Michael Gindl produkuje naturalne wina w regionie Weinviertel w Austrii. Po odziedziczeniu rodzinnej farmy (którą rodzina posiadała od 1807 roku), stopniowo przeszedł od konwencjonalnej do naturalnej produkcji wina, zauważając, że wina jego dziadka były znacznie bardziej żywe, co przypisywał niskiej ingerencji dziadka w proces produkcji.
Michael podchodzi teraz do tego podejścia bardzo poważnie i traktuje swoją winnicę jak żywy organizm – konie, miniaturowe owce i bydło wysokogórskie pomagają w uprawie winorośli, a nawet drewniane beczki pochodzą z drewna z pobliskiego lasu. Michael używa wyłącznie drożdży naturalnych, minimalnej ilości siarczynów i całkowicie zrezygnował z filtracji.