Wyprzedane
rolnictwo bez chemii, bez technologii, wyborne wina
Możesz się zastanawiać, jak winnica uprawiająca zaledwie trzy hektary w Centralnej i Wschodniej Wiktorii w Australii zdobyła tak lojalnych, niektórzy powiedzieliby wręcz kultowych, fanów na całym świecie? Cóż, sięgnij po butelkę i spróbuj sam; mamy przeczucie, że możesz właśnie dołączyć do kolejnego pociągu Momento Mori. Dane ma doświadczenie jako muzyk elektroniczny, barista, a następnie zdobywał umiejętności u australijskich legend winiarstwa, Adama Marksa i Billa Downie. Przenieśmy się do dziś – on i Hannah są właścicielami trzech działek w Wiktorii i pozyskują wysokiej jakości owoce od innych podobnie myślących producentów, by tworzyć jedne z najbardziej żywiołowych win, jakie można znaleźć w Australii.
Produkcja na małą skalę w pięknym Gippsland
Winifikacja odbywa się przy jak najmniejszej ingerencji. Po tłoczeniu sok jest dzielony na małe fermentacje, które wykorzystują dzikie drożdże. Używane są wyłącznie naczynia obojętne, a nowy dąb nie pojawia się ani podczas winifikacji, ani dojrzewania, co zapewnia brak wpływu jakichkolwiek źródeł poza owocem. Wina mają tyle czasu, ile potrzebują, aby magia mogła się wydarzyć. Nie stosuje się mechanicznych pomp ani agresywnych przelotek, pozwalając grawitacji działać, gdy jest to potrzebne. Wina są butelkowane bez klarowania, filtrowania i dodatków, w tym bez SO2 na żadnym etapie produkcji.